Swidermajer pokazuje piekno w starociach ?
http://pl.shvoong.com/exact-sciences/engineering/1964021-%C5%9Bwidermajer-dusza-zamkni%C4%99ta-drewnie/Świdermajer - dusza zamknięta w drewnie Były świadkami tętniącego życiem podwarszawskiego kurortu. Czuły w swoich drewnianych duszach dramat wojny i horror Holocaustu. Zapomniane w PRL-u, a dziś z olbrzymim trudem powracają do łask. Trawione przez pożary, nieludzko męczone przez... ludzką głupotę... Finezyjnie zdobione Świdermajery - wyjątkowy element architektury Mazowsza. Tam, gdzie suche i czyste powietrze łączy się z aromatem żywicznych lasów sosnowych jeszcze w zeszłym stuleciu tętniło uzdrowiskowe życie. Otwock, podwarszawski kurort, stał się oazą kulturalnego życia stolicy i artystycznej bohemy, przybywającej tu nie tylko po to, by poznać walory unikalnego klimatu, ale także by w Otwockich Willach - jak wtedy nazywano miasto - znaleźć inspiracje. Z taką potrzebą przybył nad płynącą leniwym nurtem rzekę Świder Michał Elwiro Andriolli, mężczyzna z chlubną przeszłością powstańca i ugruntowaną pozycją lidera wśród stołecznych rysowników, ilustratorów książek i czasopism. Limeryki Gałczyńskiego Przybywszy w okolice Otwocka zakupił 200-hektarową zalesioną ziemię po dwóch stronach rzeki i wybudował kompleks kilkunastu domków letniskowych, które następnie wynajmował spragnionym wypoczynku mieszkańcom warszawy. W ten sposób zyskał sobie tytuł Ojca Otwocka Wypoczynkowego na 10 lat przed tym, jak dr Józef Geisler założył pierwsze otwockie uzdrowisko, w którym leczono gruźlicę. Andriolli swą posiadłość nazwał "Brzegami", ale do domków przylgnęło określenie "Świdermajer", które na potrzeby swojego limeryku jako pierwszy zastosował Konstanty Ildefons Gałczyński. Michał Elwiro Andriolli sam opracował konstrukcję ścian domków. Z drewnianych belek tworzył główne elementy wiązań, uzupełniając je tzw. łatami. Przestrzeń między nimi wypełniał mieszankami gliny, wiórów i pociętych gałęzi. Ale nie tylko to wpływało na unikalny charakter budownictwa w stylu Świdermajerów. Ten warszawski plastyk wyrysowywał na deskach projekty ozdób i ornamentów, którymi wykańczał szczyty, ściany i ganki. W tym czasie w całej Europie do łask powróciła drewniana architektura, a światowe wystawy w Wiedniu (1873) i Paryżu(18878) stały się inspiracją dla Andriollego. Wzorował się jednak nie tylko na słynnych domach austriackich.
